Ciepło, cieplej, gorąco… parzy
Kampania rozkręca się powoli. Obecnie kandydaci walczą na podpisy – kto więcej zbierze ponad wymagane 100 tysięcy. Jednak wszyscy zdają sobie sprawę, że ilość podpisów wcale nie musi przekładać się na ilość głosów. Trzeba pokazać coś jeszcze.









