Spin doktorzy PiS-u na dywaniku
Już dawno nie dostało się prezesowi Kaczyńskiemu od mediów (w tym od nas) tak bardzo. I to na dodatek za słowa, których nie wypowiedział wprost, choć – bądźmy szczerzy – miał na myśli.
Już dawno nie dostało się prezesowi Kaczyńskiemu od mediów (w tym od nas) tak bardzo. I to na dodatek za słowa, których nie wypowiedział wprost, choć – bądźmy szczerzy – miał na myśli.
Wstyd. Ornitolog-politolog, znakomicie zorientowany w realiach ustrojów politycznych Polski i Rosji próbuje udawać, że się nie orientuje i na łamach swojego bloga oskarża Tuska o to akurat, czemu Tusk winien nie jest. Panika w gronie spin doktorów PiS-u?
Niejaki Krzysztof Mielewczyk, znany jako mąż senator PiS-u Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk produkuje wódki Palycot, Prezydencką i Moheróvkę. Pierwsza z wymienionych doczekała się kompromitującej Mielewczyka promocji: jak donosi Dziennik.pl – próbki alkoholu otrzymali senatorowie.
Wiemy już co się dzieje wokół Konstytucji. A raczej co ma się dziać. Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, czyli – dla przeciętnego wyborcy: nie-wiadomo-kto – uchyla rąbka tajemnicy. Co powiedział Michał Boni w rozmowie z Jackiem Żakowskim w TOK FM?
Tak przynajmniej mu się wydaje. Dzisiejsza notka blogowa Piskorskiego zawiera jego interpretację zaprezentowanych przez Tuska planów zmiany konstytucji i towarzyszących tej prezentacji okoliczności. Interpretację podporządkowaną ulubionej tezie Piskorskiego.
Prezes PiS-u i prezydent bardzo nie lubią, gdy mówi się o nich: „bracia Kaczyńscy”. Niewątpliwie jednak są, mimo ewidentnych, dzielących ich różnic, braćmi i każdy z nich nazywa się Kaczyński. Z „Przesłuchania” w RMF-ie, w którym wziął udział Jacek Kurski, wynika, że są wciąż bezkonkurencyjni i niezastąpieni. Czy aby na pewno?
Strona http://www.posmiejmysie.pl, stworzona przez młodych gniewnych PiS-u, miała zapewnić odwiedzającym rozrywkę. Twórcy nie uwzględnili, że im szumniej się coś zapowiada, tym większe oczekiwania i tym trudniej wówczas zabłysnąć. Ale nie prezentując niczego nowego zabłysnąć się po prostu nie da.
..Amerykanie i Anglicy. Zwłaszcza Anglicy. Dlaczego? Bo mamy dziś święto narodowe: Dzień Niepodległości i dumy z Państwa Polskiego, wypada więc dać wolne Naszym. Choćby na chwilę. No ale właśnie – rodzimi politycy to przecież nie wszystko, są jeszcze inni, jak choćby Gordon Brown, subtelny niczym poseł.. No dobra, miało nie być o Naszych.
Janusz Wojciechowski poszedł na swoim blogu w minimalizm. Zaprezentował listę „10 przykazań Polaka poprawnego” będącą – w jego mniemaniu – wykazem obiektów uznawanych w komunikacji publicznej za nietykalne. Jest to oczywiście subiektywny ogląd sytuacji wg Wojciechowskiego. Na uwagę zasługuje jednak zarówno ze względu na treść jak i formę prezentacji.
Politycy PiS narzekają, że dominujące w Polsce media z rozmysłem przedstawiają ich w gorszym świetle niż działaczy ugrupowań liberalnych. Mają rację. Nie można im jednak odmówić, by nie starali się ułatwiać pracy swoim przeciwnikom. Przykładem takiego “współdziałania” PiS-u z oponentami jest najnowszy anty-Tuskowy spot, który właśnie pojawił się w sieci. Delikatnie mówiąc – niezbyt udany.