Staniszkis spin doktorem Kaczyńskiego

Staniszkis spin doktorem Kaczyńskiego

ProPiS-owskie sympatie Jadwigi Staniszkis nie są chyba dla nikogo tajemnicą. Nie ma też w nich niczego nagannego. W ich publicznym, bardzo jednoznacznym prezentowaniu – także.  No może poza drobnym szczegółem: Staniszkis to socjolog, socjolog polityki i w tej jedynie roli, nie prywatnie, pojawia się w mediach.

Z ciepłej Afryki do gorącej polityki

Z ciepłej Afryki do gorącej polityki

Od jutra (wtorku, 23 lutego) do pisania na łamach SpinDoktorów wraca Piotr Tomza. Niedawno powrócił z Afryki (wyprawa śladami Kazimierza Nowaka) i – jako że udało mu się nie tylko przeżyć, ale i pokonać 2000 km dróg i bezdroży egipskich na rowerze – gratuluję mu, witam serdecznie, a Was zapraszam do czytania jego artykułów. Rafał [...]

Tymoszenko i PR w kolorze pomarańczy

Tymoszenko i PR w kolorze pomarańczy

Modnym ostatnio tematem są wybory na Ukrainie. Politycy i publicyści w Polsce ekscytują się, czy wygra obóz prorosyjski, wsteczny i zakorzeniony w historii relacji ukraińsko-rosyjskich z czasów ZSRR, czy obóz postępowy, proeuropejski, porewolucyjny, jednym słowem nowy i wspaniały. Przyjrzyjmy się temu drugiemu.

Bardziej PiS-owski niż Michał Kamiński

Bardziej PiS-owski niż Michał Kamiński

Aby w PiS-ie trwać, trzeba być człowiekiem o myśleniu PiS-owskim. Wie o tym każdy, zarówno w PiS-ie jak i poza. Wie także o tym Marek Migalski i postanowił to udowodnić konserwatywnemu prezesowi i równie konserwatywnemu żelaznemu elektoratowi tej partii. Przy okazji wziął udział w konkursie na najfajniejszego europosła PiS-u.

Tajemnica cykliczności polityki wg Migalskiego

Tajemnica cykliczności polityki wg Migalskiego

Okazuje się, że nikt inny jak jeszcze świeży nabytek PiS-u Marek Migalski poznał istotę polityki i zasady nią rządzące. Nieświadom zapewne wagi własnych odkryć beztrosko podzielił się nimi z czytelnikami swojego bloga.

Kaczy PR

Kaczy PR

Jakiś mądry, albo przynajmniej doświadczony spin doktor doradził Jarosławowi Kaczyńskiemu, by się nie obrażał, gdy jest nazywany Kaczorem. Sympatyczne stworzenie może przecież potraktować jako swoje osobiste (przepraszam, dzielone z bratem, prezydentem) logo.