Niech żyją nasi sojusznicy..
..Amerykanie i Anglicy. Zwłaszcza Anglicy. Dlaczego? Bo mamy dziś święto narodowe: Dzień Niepodległości i dumy z Państwa Polskiego, wypada więc dać wolne Naszym. Choćby na chwilę. No ale właśnie – rodzimi politycy to przecież nie wszystko, są jeszcze inni, jak choćby Gordon Brown, subtelny niczym poseł.. No dobra, miało nie być o Naszych.
