Władza absolutna albo blaski i cienie polityki dupościsku
W tygodniu, w którym miały miejsce naprawdę ważne wydarzenia, występ Romana Giertycha przed komisją śledczą ds. nacisków przeszedł właściwie bez echa. Prawdę mówiąc, nie ma czego żałować
W tygodniu, w którym miały miejsce naprawdę ważne wydarzenia, występ Romana Giertycha przed komisją śledczą ds. nacisków przeszedł właściwie bez echa. Prawdę mówiąc, nie ma czego żałować
Jako że większość dziennikarzy i obywateli przegapiła ważną, czwartą rocznicę zawiązania Paktu Stabilizacyjnego między PiS-em, Samoobroną i LPR-em, postanowiliśmy o niej przypomnieć z pomocą okolicznościowego obrazu autorstwa spindoktorowego artysty Łukasza Lendy.
Dziennikarze Rzeczpospolitej zaczynają przebąkiwać o sojuszu PO-LPR. Oczywiście sojuszu ukierunkowanym przeciw PiS-owi. Czy uraz do prezesa PiS może okazać się na tyle silny, by pchnąć Giertycha w stronę PO?
Polacy przyzwyczajeni są do satyry politycznej w stylu postpeerelowskim, czyli naznaczonej czarno-białą wizją świata, w której wiadomo (bo autor stara się, by było wiadomo) kto jest dobry a kto zły. Satyry lekkiej w formie i treści i dodatkowo nie ociekającej jadem mamy jak na lekarstwo. Dlatego właśnie na szczególną uwagę zasługuje film „O dwóch takich [...]