Naród chce Cimoszewicza

Naród chce Cimoszewicza

Wydaje się co najmniej zastanawiające, dlaczego w prezydenckich sondażach przedwyborczych wygrywa człowiek który powtarza w kółko, że kandydował nie będzie. Chyba, że pojawi się ryzyko reelekcji Kaczyńskiego. No właśnie, chyba, że.

Sikorski na prezydenta! Między wierszami.

Sikorski na prezydenta! Między wierszami.

Czwartek godzina 11.00 to moment, w którym Polacy dowiedzą się, czy premier chce, czy nie chce być prezydentem. Decyzja ta będzie – zdaniem Gowina – miarą wielkości Tuska.

Czarnecki coraz bardziej europejski

Czarnecki coraz bardziej europejski

Europoseł Czarnecki coraz częściej rezygnuje z umiłowanego lokalnego blogowego boksowania na rzecz makroanaliz nie wpisanych w walkę polityczną na Wiejskiej. Trzeba mu przyznać – im mniej polskie są tematy jego wypowiedzi, tym bardziej racjonalnie europoseł rzecze. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że mówi nawet do rzeczy.

Zespół nabytego upośledzenia odporności Tuska

Zespół nabytego upośledzenia odporności Tuska

Jak z odpornością u Tuska? Nie chodzi o grypę, sezonową, ptasią czy świńską. Chodzi o sondaże. Różne sondaże, także te traktujące o poparciu dla samego Tuska i jego rządu. Wiele wskazuje na to, że żelazny parasol ochronny chroniący premiera zaczyna rdzewieć.

Głód centrolewicy

Głód centrolewicy

Janusz Palikot przytacza dziś na swoim blogu wyniki listopadowego badania CBOS-u pokazującego poziom zaufania do polityków. Na stronie CBOS-u są natomiast wyniki z października. Przyjrzyjmy się jednym i drugim.

W oparach lepszych fajek

W oparach lepszych fajek

Od dwóch dni Unia Europejska ma swojego prezydenta i szefową dyplomacji. Wybrani zostali – jeśli ufać słowom ministra Radosława Sikorskiego z początku tygodnia, wypowiedzianym zanim jeszcze decyzje zapadły – „na zasadzie targu politycznego w pokoju pełnym papierosowego dymu”. Komentarzy oraz reakcji polskich polityków na to jak na lekarstwo. I tylko premier przypomina, że jesteśmy liderem.

„A poza tym uważam”, że zawsze mogę zmienić zdanie

„A poza tym uważam”, że zawsze mogę zmienić zdanie

Jeszcze kilka lat temu dla opinii publicznej Radek Sikorski pozostawał przede wszystkim „mocnym facetem”, człowiekiem czynu. Takim, co to nie gada, a działa i się nie boi. Jako minister spraw zagranicznych trochę się zmienił, spoważniał, stał Radosławem. Czy wyszło mu to na dobre?