Śmierć frajerom

Śmierć frajerom

Ludzie zuchwali osiągają więcej niż inni nie dlatego, że mają więcej szczęścia. Po prostu – niewielu z nas spodziewa się, że niektórzy zdolni są do aż takich bezczelności.

Prezes traci resztki samokontroli

Prezes traci resztki samokontroli

Oczywiście chodzi o Jarosława Kaczyńskiego. Coraz częściej mówi on rzeczy, co do których nie ma najmniejszych wątpliwości że zaszkodzą PiS-owi i ośmieszą prezesa PiS-u jako polityka. Tym razem popłynął na „Zgromadzeniu obywatelskim w sprawie Katastrofy Smoleńskiej”.

Lustro na gościńcu

Lustro na gościńcu

Cięlę z dwiema głowami zawsze wzbudzi większe zainteresowanie niż nawet egzotyczny okaz zwierzęcia, które urodziło się bez widocznych odchyleń. Nowość w polityce działa na podobnej zasadzie, dlatego prawybory, które, jak sądzę, z czasem staną się w polskich partiach normą, wywołały tyle dyskusji.

Realny zysk z „prawyborów”

Realny zysk z „prawyborów”

Stało się to, co musiało się stać. Komorowski rozgromił Sikorskiego. Wybierali go młodzi i starzy, kobiety i mężczyźni, na wschodzie, zachodzie, północy i południu Polski. Co jednak najważniejsze, Komorowski wygrał w mediach. Nie tylko z Sikorskim, także z resztą kandydatów na prezydenta.

Milczenie jest złotem

Milczenie jest złotem

Legenda głosi, że to niezapomnianej pamięci tow. Gomułka jest autorem powiedzenia: „w 1939 roku staliśmy nad brzegiem przepaści. Od tego czasu zrobiliśmy wielki krok naprzód”.

PR, PR über alles!

PR, PR über alles!

Stało się to, co się miało stać. Nikt nie ucierpiał, niebo się nie zawaliło. Nie było fajerwerków ani owacji na stojąco. Ot debata, która wg słownika oznacza jedynie długą dyskusję na poważne tematy, sprowadzona została do czegoś na wzór pogawędki.

Wyluzuj Radku, wyluzuj

Wyluzuj Radku, wyluzuj

Podczas gdy cała Polska zastanawiała się czy przedstawienie w reżyserii Komorowskiego i Sikorskiego jest zgodne z prawem Państwowa Komisja Wyborcza orzekła, że owszem i show can go on…

Jak być takim samym, chociaż trochę innym

Jak być takim samym, chociaż trochę innym

To, że każdy człowiek jest inny, że różnimy się mniej lub bardziej, raczej nikogo nie dziwi. Wychodząc z tego założenia Radosław Sikorski postanowił swoją odmienność zaakcentować inaczej. Otóż Sikorski różni się nie tyle od urzędującego prezydenta, co różni się od niego bardziej niż jego partyjny konkurent Komorowski.

Polska na urlopie

Polska na urlopie

Niezbyt fortunny dla Radosława Sikorskiego zbieg okoliczności sprawił, że młodzieżówka PO miała oceniać kandydatów na kandydata w tym samym czasie, w którym miał miejsce ważny dla interesów Polski/zupełnie nieważny, nieformalny (*niepotrzebne skreślić) szczyt w Kordobie.

Kupą, mości panowie!

Kupą, mości panowie!

Zmasowany atak na Radosława Sikorskiego po jego sławetnym występie w Bydgoszczy jest tak nagły, tak gwałtowny (by nie rzec – agresywny) i prowadzony w takim tonie, że obserwator polskiej polityki nieuchronnie dochodzi do wniosku, że to co widzi od kilku dni w mediach, to produkt zmajstrowany na miarę czyichś potrzeb i na czyjeś zamówienie.