Głupia krowa i śniadki

Głupia krowa i śniadki

Zdumiewające, ile ciekawych rzeczy można znaleźć w domowym  archiwum. Znalazłem mnóstwo druków, ulotek, podziemnych gazetek, kopert ze stemplami  wyrabianymi podczas strajku z byle czego. I  nazwiska, nazwiska, nazwiska. Gwoli prawdy historycznej, niektórych nazwisk nie znalazłem. I patrząc na rocznicowe obchody “Solidarności”,  to mnie zdumiało najbardziej.

Perspektywa wizerunkowa

Perspektywa wizerunkowa

Jeśli zasadniczym elementem ofensywy rządu w dziedzinie polskiej polityki zagranicznej ma być pokazywanie premiera w towarzystwie przywódców najważniejszych państw, nie wróży to dobrze polskiej polityce zagranicznej.

Co ślina na język przyniesie?

Co ślina na język przyniesie?

Mówienie tego co ślina na język przyniesie przez bardzo długi okres było domeną, czy też znakiem rozpoznawczym Lecha Wałęsy. Po wielu latach społeczeństwo się przyzwyczaiło do takiej formy wypowiedzi. Jeszcze w trakcie prawyborów w PO mogliśmy zaobserwować, że Bronisław Komorowski ma podobne zapędy; nikt nie spodziewał się, że takowe posiada również Jarosław Kaczyński.

Oto ja przemawiam do was

Oto ja przemawiam do was

Bronisław Komorowski został zaprzysiężony na prezydenta w czasie, gdy na ulicach, a przede wszystkim przed Pałacem Prezydenckim toczy się spór. Teoretycznie spór o krzyż, w praktyce spór o jego prezydenturę. Trudno mu będzie pełnić urząd w sytuacji, gdy wybory,  jak nigdy wcześniej, podzieliły Polaków.

Ludzie listy piszą

Ludzie listy piszą

Jednak nie każdemu obywatelowi dane jest dotarcie do adresata, tym bardziej, gdy adresatem tym jest polityk, jeszcze bardziej, gdy politykiem tym jest prezydent. Ale nie musimy się przejmować, w naszym imieniu list napisał nie kto inny, jak Tomasz Lis.

- Będę prezyzentem? – Będę premierem?

- Będę prezyzentem? – Będę premierem?

Niewykluczone, że Kaczyńskiemu łatwiej przełknąć przegraną, gdy w perspektywie pojawia się fotel premiera. Niewątpliwie obecne, jakże wysokie poparcie daje Jarosławowi realne szanse ,by kolejny raz został premierem. Warto jednak pamiętać, że do kolejnych wyborów sporo może się zmienić i warto zacząć już teraz ważyć swoje słowa.

Ja jako przyszły ewentualny

Ja jako przyszły ewentualny

Janusz Korwin-Mikke poważnie mówi o ewentualności swojej wygranej w wyborach prezydenckich. Nie pierwszy raz, ale pierwszy raz mówi to, mając ku temu racjonalne podstawy. Drugie miejsce w sondażu to już nie przelewki.

Marketing politycznej wpadki

Marketing politycznej wpadki

Wpadka w obszarze komunikacji politycznej może być wykorzystana na korzyść lub niekorzyść kandydata. Gdy ma być dowodem na jego ludzki, przyziemny tryb życia – wspiera go, gdy zaś potwierdza jego niekompetencję, niezborność i zagubienie – pełni zgoła inną, destrukcyjną dla kandydata funkcję.

Kawior, ale nie w tym kolorze

Kawior, ale nie w tym kolorze

Twierdzenie, że coś jest źle, stało się polską specjalnością. Można powiedzieć, że osiągnęliśmy w tym mistrzostwo świata. Nie ma takiej sytuacji, w której Polak nie potrafiłby narzekać. Ba, na bazie tej naszej cechy dało się zbudować liczną i silną partię polityczną. Ewenement na skalę światową.

Kompozycja i perspektywa w obrazie

Kompozycja i perspektywa w obrazie

Zdziwiłby się śp. kardynał Richelieu, gdyby mu powiedziano, że postać jego zausznika, ojca Józefa, stanie się symboliczna i z całą pewnością częściej wspominana przez polityków następnych pokoleń, niż on sam. A jednak jest to faktem, gdyż o ile wielki kardynał był wybitną jednostką, o tyle ojciec Józef stworzył typ.