„Zerżnij mnie jak dziwkę”
To nie był temat numer jeden tego tygodnia, czemu zresztą trudno się dziwić. Niemniej faktem pozostaje, że minister Sikorski zatrudnia w swoim gabinecie politycznym córkę ministra Rostowskiego. Niesmaczne? Niekoniecznie. To przecież ci politycy z „fajniejszych”. TVN do sprawy podszedł co najwyżej żartobliwie.


