Porozumienie ponad podziałami, czyli jak Polacy stoją ramię w ramię

Porozumienie ponad podziałami, czyli jak Polacy stoją ramię w ramię

Polacy łączą się w żałobie. Polacy są razem w tej smutnej dla kraju chwili. Udowodniliśmy to po śmierci papieża Jana Pawła II. Pokazaliśmy jak szybko łapiemy się za ręce, mówimy jednym głosem. Udowodniliśmy również, że nic nie trwa wiecznie.

10 kwietnia 2010

10 kwietnia 2010

To nie tak miało być

Jaja polityka

Jaja polityka

Polityk musi liczyć się z tym, że 24 godziny na dobę jest na widoku (i podsłuchu). Jeśli więc nawet chrapie w nocy, powinien czynić to melodyjnie, kusząco, w odpowiedniej tonacji, by i tą swoją twórczością akustyczną zwabiać wyborców. Cóż dopiero, gdy składa publicznie życzenia!

Jak nas widzą

Jak nas widzą

Kiedy w 1633 roku Jerzy Ossoliński jako polski poseł wjeżdżał do Rzymu, mieszkańcy przeżyli szok. Nie dość, że drogie kamienie były guzikami na ubiorach gości, złote nici błyszczały na jedwabiach jak słoneczne promienie, to jeszcze ich konie gubiły na drodze srebrne podkowy, na które rzucał się tłum gapiów.

Polityczne gesty

Polityczne gesty

Wojciech Jaruzelski sympatii zbytniej w społeczeństwie nie budzi. Patrząc na sondaże, Lech Kaczyński budzi sympatię, ale przesadą byłoby powiedzieć, że dużą. Jednak gest, jaki wykonał w stronę generała działa na jego korzyść.

Tu Kaczuszka odznaczenia dawała

Tu Kaczuszka odznaczenia dawała

Temu dała – bo grubiutki; Temu za to, że malutki; Temu dała – wodę nosił; Temu dała, bo poprosił; No, a temu nic nie dała …

Internet do kożucha

Internet do kożucha

Nowa wersja starej reklamy: uderzamy człowieka w głowę komputerem za 3 tys. PLN. Głowa pęka. Powtarzamy operację przy użyciu prymitywnej maczugi za 87,50 PLN sztuka. Głowa pęka. Głos zza kadru: jeśli efekt ten sam, to po co przepłacać?

Jak być takim samym, chociaż trochę innym

Jak być takim samym, chociaż trochę innym

To, że każdy człowiek jest inny, że różnimy się mniej lub bardziej, raczej nikogo nie dziwi. Wychodząc z tego założenia Radosław Sikorski postanowił swoją odmienność zaakcentować inaczej. Otóż Sikorski różni się nie tyle od urzędującego prezydenta, co różni się od niego bardziej niż jego partyjny konkurent Komorowski.

Jak Kaczyński Kaczyńskiego

Jak Kaczyński Kaczyńskiego

Kolejny dzień kongresu PiS przyniósł nie mniejsze atrakcje niż poprzedni. Tym razem partyjni koledzy i partyjne koleżanki nie słuchali monologu o wyższości Jarosława nad Donaldem. Dziś spotkali się by wesprzeć brata wielkiego wodza.

Kupą, mości panowie!

Kupą, mości panowie!

Zmasowany atak na Radosława Sikorskiego po jego sławetnym występie w Bydgoszczy jest tak nagły, tak gwałtowny (by nie rzec – agresywny) i prowadzony w takim tonie, że obserwator polskiej polityki nieuchronnie dochodzi do wniosku, że to co widzi od kilku dni w mediach, to produkt zmajstrowany na miarę czyichś potrzeb i na czyjeś zamówienie.