W lewo zwrot

W lewo zwrot

Najpierw Komorowski mianuje Belkę na szefa NBP, a tym samym robi wielki ukłon w stronę lewicy. Potem poparcia udziela mu Cimoszewicz, który jakby nie patrzeć jest lewicowym politykiem mającym spore poparcie społeczne.

Stary człowiek i drzewo

Stary człowiek i drzewo

Mawia się, że mężczyzna w życiu powinien zbudować dom, spłodzić syna i zasadzić drzewo. Są tacy, dla których kolejność nie ma znaczenia. Niektórzy wychodzą z założenia, że wystarczy zrobić jedno.

Panie Waldku, pan się nie boi…

Panie Waldku, pan się nie boi…

To na dobrą sprawę dość zaskakujące, że PSL jako jedyna parta potrafi przetrwać bez większych sporów i zgrzytów z jakąkolwiek partią polityczną, reprezentującą jakikolwiek kierunek polityczny.

Każda sroczka swój ogonek chwali

Każda sroczka swój ogonek chwali

W polityce, jak zwykle, nie wszystkie ‘mądrości’ mają zastosowanie. W dobie kampanii chwalimy ogonki konkurencji. Dlaczego? Przecież naród nie zagłosuje na połączenie egocentryka z narcyzem. W dobie kampanii więcej warty jest altruizm połączony z uwielbieniem tłumu.

Udziwnień nie będzie. My jesteśmy normalni!

Udziwnień nie będzie. My jesteśmy normalni!

Komorowski, w przeciwieństwie do Kaczyńskiego jest normalny. Tego zaskakującego odkrycia dokonał  Majewski na wczorajszej prezentacji komitetu honorowego Bronisława Komorowskiego (czyt. Komitetu  obrony Bronka normalnego).

Trwoga

Trwoga

Tendencja, którą pokazują publikowane w tym tygodniu sondaże, jest jasna: poparcie dla Bronisława Komorowskiego maleje, dla jego rywala rośnie. W sztabie pojawiła się trwoga. Któż inny mógłby zająć rolę boga, jeśli nie Donald Tusk?

Moje, moje, moje

Moje, moje, moje

Pamiętam kreskówkę z kaczorem Donaldem, który zbierał skarby krzycząc „moje, moje, moje”. Im więcej zbierał, tym stawał się mniejszy. Im stawał się mniejszym, tym mniej mógł udźwignąć.

O co apeluje Tusk albo poszerzenie pola tabu

O co apeluje Tusk albo poszerzenie pola tabu

Opisowy tytuł brzmi: „Tusk apeluje, by katastrofa smoleńska nie stała się przedmiotem bitwy politycznej”. Czyli?

Proza lepsza

Proza lepsza

Dwa teksty wierszowane pojawiły się w mediach u progu kampanii prezydenckiej. Jeden kosmiczny, egzaltowanie romantyczny, drugi rynsztokowy, wulgarnie pseudo-młodzieżowy. Szkoda, że powstały.