Stan zagrożenia albo umiar zdobi młodzieńca
Jeden tydzień, dwaj byli premierzy (każdy z innej bajki) i taka sama diagnoza: zagrożenie demokracji. Bezsprzecznie jest źle, pytanie tylko – z systemem czy z nimi? Tadeusz Mazowiecki i Jarosław Kaczyński doszli do tego samego na podstawie kompletnie różnych obserwacji.








