Kiedyś to były komisje, kiedyś to były przesłuchania..

Kiedyś to były komisje, kiedyś to były przesłuchania..

Dopiero co mieliśmy wybory, od razu po nich jakieś dziwne nominacje, powinno być zatem przynajmniej ciekawie. Jest jednak przede wszystkim gorąco: zmęczeni główni uczestnicy kampanii przebierają nogami, by jechać na urlop. W tych okolicznościach szanse na zakłócenie sezonu ogórkowego miały komisje śledcze. Nie wyszło.

Z SLD trysnęła świeża krew

Z SLD trysnęła świeża krew

Chyba najwięksi nawet optymiści w SLD nie uważają Szmajdzińskiego za faworyta wyborów prezydenckich. Dlatego zapewne lewicowi spin doktorzy zadbali o atrakcyjne uprawomocnienie tej kandydatury, wypowiedziane ustami młodego człowieka, wiceprzewodniczącego Zarządu Krajowego Federacji Młodych Socjaldemokratów Jakuba Kwaśnego.

Być jak senator Piesiewicz

Być jak senator Piesiewicz

Od niepamiętnych czasów przekonywano nas, że są wokół osoby, którym wolno więcej. A to dzięki pochodzeniu, a to dzięki pieniądzom, czasem za sprawą płci, innym razem przez kolor skóry. Teoretycznie w demokratycznym reżimie XXI wieku, w środku Europy, takich przywilejów „z definicji” już nie ma. Teoretycznie…