Gardłowa sprawa Mira
W komunikacji politycznej wizerunek staje się częstokroć ważniejszy niż zdrowie a marketing polityczny zderzając się z obiektywną rzeczywistością – taranuje ją. Czasami po prostu nie wypada zachorować. Tak było w przypadku Mirosława Drzewieckiego i zapowiedzi jego przesłuchań przed obliczem komisji ds. hazardgate.

