Łubudubu, niech nam żyje

Łubudubu, niech nam żyje

Wszyscy pamiętamy Jarząbka śpiewającego do szafy „łubudubu, niech nam żyje prezes naszego klubu”. Jeszcze nie tak dawno, w trakcie kampanii prezydenckiej poseł Migalski skłonny był śpiewać hymn ku czci swojego prezesa, nie tyle do szafy, co przed kamerami.

Faryzeusze wszystkich krajów łączcie się!

Faryzeusze wszystkich krajów łączcie się!

Właściwie nie wiadomo dlaczego faryzeusze mają taką „złą prasę”. Obiektywnie  rzecz biorąc, było to ugrupowanie bardzo zasłużone dla życia swego narodu, a z Ewangelii wynika niezbicie, że jedynie z nimi tak naprawdę było o czym rozmawiać. Do historii przeszli jednak jako symbol fałszu i obłudy.

Don Vito Corleone w Polsce

Don Vito Corleone w Polsce

Każdy kto pamięta, że Don Vito Corleone chętnie oddawał ludziom przysługi, pamięta też zapewne, iż na ich temat rozwinął on swoistą filozofię. Była jasna, spójna i logiczna. Nikt przy zdrowych zmysłach nie odmówiłby mu racji. A jednak są tacy, którzy udają, że u nas nie ma ona zastosowania.

Komunikacyjne katharsis Palikota?

Komunikacyjne katharsis Palikota?

Palikot zdecydował się na udzielenie wywiadu „Newsweekowi”, choć, wiedząc, o co będzie pytany, mógł omijać redakcję z daleka. Czy zmienił zdanie na temat Lecha Kaczyńskiego? I tak i nie. Niejednoznaczność odpowiedzi na to pytanie nie oznacza jednak, że Palikot wyrażał się precyzyjnie.

Balcerowicz może odejść

Balcerowicz może odejść

Cokolwiek by mówić, Andrzej Lepper jest, jak na Polskę, politykiem wyjątkowym. Jego przykład powinien znaleźć się we wszystkich opracowaniach i podręcznikach mówiących o stanie naszego kraju i jego „klasy politycznej”.Czy jego kariera dobiegła już końca?

Pawlak pierwszy, Pawlak wygra

Pawlak pierwszy, Pawlak wygra

Niektórzy specjaliści od marketingu (nie tylko politycznego) wychodzą z założenia, że informacja długo powtarzana zostanie przyswojona przez konsumenta a jego myślenie i działanie zostanie uwarunkowane ową wielokrotnie powtarzaną informacją.  To prawda. Warto jednak dodać – uwarunkowanie uwarunkowaniu nierówne.

Bielan, Kamiński do roboty!

Bielan, Kamiński do roboty!

O Bielanie i Kamińskim zwykło się mówić: „spin doktorzy PiS-u”. Taka etykietka zobowiązuje. Czy nadworni specjaliści ds. komunikacji społecznej w partii Jarosława Kaczyńskiego nie zapomnieli czasem, że blogi polityczne są nie tylko po to, by je zakładać, ale też by ich używać do komunikowania się z potencjalnymi zwolennikami i oponentami?