Funfle Radka
Walka na photoshopowe umiejętności, groźba zabicia kotka oraz pijackie burdy rozpuszczonej młodzieży z bogatych rodzin: w tym roku wybory odbywają się nie tylko w Polsce, ale też w Wielkiej Brytanii. Głos zabrał nawet Radek Sikorski. Wątpliwe, by ucieszyło to Davida Camerona









