Wizerunek pośmiertny z promilem

Wizerunek pośmiertny z promilem

W kontekście katastrofy pod Smoleńskiem wątkiem ostatnio najintensywniej eksponowanym medialnie była obecność w krwi zmarłego tragicznie dowódcy Sił Powietrznych gen. Andrzeja Błasika alkoholu w stężeniu 0,6 promila. Czy to ważna informacja? Z chemicznego lub medycznego punktu widzenia – nieszczególnie, z marketingowego punktu widzenia – kluczowa.

„Zerżnij mnie jak dziwkę”

„Zerżnij mnie jak dziwkę”

To nie był temat numer jeden tego tygodnia, czemu zresztą trudno się dziwić. Niemniej faktem pozostaje, że minister Sikorski zatrudnia w swoim gabinecie politycznym córkę ministra Rostowskiego. Niesmaczne? Niekoniecznie. To przecież ci politycy z „fajniejszych”. TVN do sprawy podszedł co najwyżej żartobliwie.

Kinder niespodzianka

Kinder niespodzianka

Co prawda wieszcz Adam przyrównał nasz naród do lawy, a nawet plwać chciał na tę lawę twierdząc, że sedno ukryte jest pod jej plugawą skorupą, ale przeciętny obserwator, włączając w to media, lepiej czuje się stąpając po twardej, zastygłej powierzchni. Opisywanie wnętrza wulkanu z autopsji jest zajęciem mało popularnym, mimo lansowanej wszechobecności mediów.

„Do krwi ostatniej kropli z żył…”

„Do krwi ostatniej kropli z żył…”

Czy może być normalnym kraj, w którym od czasu do czasu i to bez specjalnego entuzjazmu obejdzie się jakąś tam rocznicę sukcesu, za to solennie i regularnie obchodzi się jubileusz każdej możliwej klęski? I czy widział ktoś miejsce jakiejś klęski, nad którym nie krążyłyby kruki, wrony, sępy? Pytanie tylko pozornie odbiega od charakteru naszego portalu.

Bohomaz

Bohomaz

Zdarza się, że artysta jest niezadowolony ze swego wizerunku. Niektórzy twierdzą nawet, że po wiecznym niezadowoleniu z siebie poznaje się prawdziwego artystę. Jednak przesada, jak zawsze, także z tej cechy może uczynić źródło niebezpieczeństw.

Wszyscy mamy rację

Wszyscy mamy rację

Gdybym przyleciał do Polski z Marsa i moim pierwszym kontaktem z polityką było to, co DZIŚ mówią kandydaci na prezydenta, odniósłbym wrażenie, że trafiłem do raju. Oglądając spoty, czy słuchając wywiadów, trudno znaleźć coś z czym nie mógłbym się zgodzić.

Zbrodnia doskonała

Zbrodnia doskonała

Trudno wygrać walkę licząc na to, że przeciwnik zanudzi się na śmierć. Nawet jeśli jest się mistrzem tej dyscypliny. Nie mówiąc już o takim szczególe jak to, że w sportach walki sędziowie nakładają na zawodnika karę za pasywność. A jeśli sędziów jest kilkanaście milionów, prawdopodobieństwo nałożenia takiej kary jest wielkie.

Święto, nie święto – Polacy w Moskwie.

Święto, nie święto – Polacy w Moskwie.

Priorytety polskiej polityki zagranicznej są (jak niemal każde działanie polityczne) dość mgliście określone i na dobrą sprawę przeciętny obywatel miałby problem, by je wyartykułować. Dziś, w dzień parady na Placu Czerwonym w Moskwie jest okazja, by spróbować przynajmniej o tym porozmawiać.

Danse macabre

Danse macabre

„Czucie i wiara więcej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko” – napisał Adam Mickiewicz, popełniając tym samym jedną z większych zbrodni na narodzie polskim. Nie zdziwiłbym się, gdyby tym jego nieodpowiedzialnym wybrykiem zajął się kiedyś IPN.

Piękny Bronek

Piękny Bronek

Mówiąc wprost: trochę to dziwaczne. 36 posłanek PO pisze list miłosny do kandydata na kandydata, on zaś – na co dzień przykładny ojciec rodziny – odpowiada wierszem, który na twarzach części elektoratu wywoła uśmiech, a może i nawet rumieniec. Reszcie pozostaje zażenowanie. Wszystko zaś i tak jest kwestią proporcji