Piękny Bronek
Mówiąc wprost: trochę to dziwaczne. 36 posłanek PO pisze list miłosny do kandydata na kandydata, on zaś – na co dzień przykładny ojciec rodziny – odpowiada wierszem, który na twarzach części elektoratu wywoła uśmiech, a może i nawet rumieniec. Reszcie pozostaje zażenowanie. Wszystko zaś i tak jest kwestią proporcji



