Polski Zapatero i wyrazista lewica

Polski Zapatero i wyrazista lewica

W sondażach ostatnio trudno się połapać – w jednych PO traci, w innych wprost przeciwnie. Ale jedno nie budzi wątpliwości: zupełnie marginalna rola SLD. I trudno się temu dziwić zważywszy na całkowitą nijakość lewicowego przywództwa. Grzegorz Napieralski jako polski Zapatero? Śmiechu warte.

Na kłopoty Cimoszewicz, „bo trzeba pomagać”

Na kłopoty Cimoszewicz, „bo trzeba pomagać”

Czasami doleci z burzą Do uszu bezmyślnej tłuszczy, Do wodzów, co kłamstwu służą, Głos wołający na puszczy. [Adam Asnyk, „Głos wołający na puszczy”]

Niesiołowskiego dotknęła choroba zawodowa

Niesiołowskiego dotknęła choroba zawodowa

Polityk, który ma okazję skrytykować konkurenta za… cokolwiek, uczyni to bezwzględnie. Gdy jednak pytany jest o własne błędy, zaniedbania, porażki lub niejasności związane ze swoją wcześniejszą działalnością, zwykle niczego nie pamięta. Nagły atak amnezji przytrafił się także niczego niespodziewającemu się wicemarszałkowi Niesiołowskiemu.

Mistrz Jan o swym uczniu Chlebowskim

Mistrz Jan o swym uczniu Chlebowskim

Wysokiej samooceny niedoszłego premiera z Krakowa trudno nie dostrzec. Emanuje ona w formie bardzo stężonej nawet w sytuacji, gdy Rokita mówi o innych osobach. Np. swoich niedawnych kolegach partyjnych. Tym razem mówił o sobie między wierszami wypowiedzi o Chlebowskim.

Boczny obrońca premiera

Boczny obrońca premiera

Rafał Grupiński nie dostał w tym tygodniu od kolegów łatwego zadania. Pierwszą „jedenastkę” Tuska mocno ostatnio przetrzebiły – nazwijmy to – kontuzje, trzeba więc było sięgnąć po kogoś ze świeżymi siłami i jeszcze nieograną twarzą.