Szczęśliwego nowego…

Szczęśliwego nowego…

Nowy rok witamy z nadzieją, że coś się zmieni w polskiej polityce. Jak pokazują różne sondaże liczymy na to, że poprawi się język polityków, a rządzący w końcu wezmą się do pracy. Czyli my Polacy mamy takie same nadzieje jakie mieliśmy dokładnie rok temu.

Sondaż rzeczywistości

Sondaż rzeczywistości

O tym, że wyniki sondaży poparcia dla partii politycznych nie zawsze są zgodne z realnie udzielanym poparciem nie jest żadną nowością. Po prezentowanych sondażach poparcia kandydatów na prezydenta tym bardziej mamy podstawy, by wątpić w ich wyniki. Jednakże media się nie poddają i co jakiś czas raczą odbiorcę nowym sondażem wyborczym.

Nie ma tego złego?

Nie ma tego złego?

Mawiają niektórzy, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Rząd po raz kolejny robi sobie przerwę przesuwając zapowiadane reformy na przyszły rok. Czy to zło, z którego wyjdzie wiele dobrego? Jeszcze trudno ocenić, warto jednak się zastanowić.

I stała się Polska… najważniejsza

I stała się Polska… najważniejsza

Banalne, bo przecież dla każdego Polaka – jak sądzę – właśnie Polska jest najważniejsza. Tym razem nie hasło wyborcze, a partia. „Rozłamowcy” wczoraj oficjalnie rozpoczęli swoją działalność jako partia polityczna Polska Jest Najważniejsza. Cóż nam, Polakom, po tej nowej partii?

Nieważne?

Nieważne?

Blisko 1,8 mln głosów oddanych w wyborach do sejmików wojewódzkich przed dwoma tygodniami było nieważnych. To ponad 12% wszystkich wrzuconych do urn kart. 12%, czyli wynik np. dla średniej wielkości partii nie do pogardzenia. Tymczasem politycy (zwłaszcza opozycyjni!) jakoś nie podejmują tematu. To co, nieważne, że nieważne?

Porozumienie ponad podziałami

Porozumienie ponad podziałami

Teoretycznie istnieje coś takiego, jak porozumienie ponad podziałami, czyli wspólne działanie ludzi o odmiennych poglądach dla dobra większości. W praktyce owa teoria ma często zastosowanie, jednakże trudniej o takie porozumienie, gdy odmienne są poglądy polityczne.

Z czym do Amerykanów?

Z czym do Amerykanów?

O „delegacji” Antoniego Macierewicza, Anny Fotygi i Pawła Kurtyki było dość głośno. Wraz z ich wyjazdem całe zamieszanie ucichło. A przecież pojechali, pokazali 330 tys. podpisów za powołaniem międzynarodowej komisji w/s katastrofy, które były zbierane w Polsce. Rozmawiali z amerykańskimi politykami. Wrócili. I co z tego? Cisza.

Czarna groteska

Czarna groteska

Uczono kiedyś, jeszcze w szkole podstawowej, a nawet w przedszkolu: przykład idzie z góry. Większości nie jest obce powiedzenie „mądry głupszemu ustępuje”. Na klatkach schodowych bloków można było spotkać kartki z napisem „żądasz czystości – zachowaj ją sam”. Jednym słowem, ktoś pierwszy powinien zastosować w praktyce głoszoną teorię.

Polska samorządna

Polska samorządna

Czas na krótkie podsumowanie wyborów. To dla kogo jest to dobry czas zależy od tego, kto tę sytuację ocenia, czyli kolejny raz – punkt widzenia zależny od punktu siedzenia. Na obiektywność polityków nie mamy co liczyć, zatem oceńmy sami.

Pułapka Tuska

Pułapka Tuska

Wybory samorządowe to oczywiście inna skala i inny wymiar niż wybory ogólnopolskie, ale mimo wszystko – kampania była wyjątkowo niemrawa.