Stary człowiek i drzewo

Tagi: , , , , , , ,

Stary człowiek i drzewo

Mawia się, że mężczyzna w życiu powinien zbudować dom, spłodzić syna i zasadzić drzewo. Są tacy, dla których kolejność nie ma znaczenia. Niektórzy wychodzą z założenia, że wystarczy zrobić jedno.

Myśląc o Polsce często wspominam symbole naszej historii. Dąb Bartek to niemy świadek naszych dziejów. Był z nami w czasach chwały i kiedy pokolenia Polaków oddawały życie za naszą niepodległość. To dzięki nim żyjemy dziś w wolnym kraju, ale siła państwa i dobrobyt społeczeństwa, nie są dane raz na zawsze, wymagają nieustannej troski, wspólnego działania oraz mądrości i odwagi rządzących. Podejmując decyzję dziś podejmujemy odpowiedzialność za losy przyszłych pokoleń.

Jeśli ktoś pomyślał, że Kaczyński nie wykorzysta wizerunku swojego zmarłego brata to jest w błędzie. Oto na pierwszy rzut mamy Jarosława w gabinecie, w którym w 2005 roku zasiadał Lech Kaczyński i spoglądał na nas z billboardów. Teraz w tym gabinecie zasiada Jarosław i rozprawia o Bartku (najstarszym dębie) pokazując przy tym jakże łagodną i rozmarzoną twarz – jakby nie myślał o Bartku, a o swojej przyszłej prezydenturze.

Dlaczego akurat to drzewo jest symbolem naszej historii? Nie wiem, wiem, że takim samym niemym świadkiem mogą być wierzby rosnące w parku w mojej rodzinnej miejscowości. Pewnie nie one jedne. Co autor miał na myśli wytłumaczył nie kto inny jak Adam Bielan

Szukaliśmy jakiegoś symbolu ponadczasowego, a nie ma chyba nikogo, kto by o dębie Bartku nie słyszał.

Ano nie ma. Jak również nie ma nikogo, kto nie wiedziałby kim jest Chopin – przy którego muzyce rozmyśla w spocie Kaczyński. Jednak jakie jest przesłanie kandydata? Tłumaczy Adam Bielan:

Z polskiej polityki ostatnich lat tak naprawdę niewiele zostanie, była bardzo jałowa, również przez tę polsko-polską wojnę. My już nie chcemy dochodzić, kto ją wszczął, mamy swoją wersję. Teraz ważne, by powrócić do poważnej polityki.

Chciałoby się wierzyć, że bardziej apodyktyczny z braci będzie lepiej współpracował z tymi, wobec których stoi teraz w opozycji. Że nie powrócą spory na linii prezydent – rząd. (Co ciekawe, dla potrzeb kampanii można odmienne poglądy polityczne nazwać wojną polsko-polską. Natomiast gdy Wajda doszukiwał się takiej wojny wśród narodu to nie było stosowne)

Bielan wskazuje również na symbolikę i przekaz spotu – dobrze, że wskazuje, gdyż nie są one zbyt czytelne dla odbiorcy, a już na pewno nie jednoznaczne.

To spot symboliczny. Przekaz jest taki, że polityka nie powinna być zabawą, powinna być naprawdę, nie ograniczać się do krótkowzrocznych celów.

Czego potwierdzeniem ma być ukazana w spocie akcja sadzenia małych dąbków pod Warszawą.

Spot na pewno wpisuje się w nowy wizerunek prezesa PiS. Nie jest agresywny, nie jest skierowany przeciw czemu- i komukolwiek. Jednak ja nie dostrzegam w nim ani symboliki, ani przesłania, o którym mówi Bielan. Oczywiście, że Polska jest najważniejsza, ale nie potwierdza tego sadzenie kilkunastu drzewek pod Warszawą –  taką akcję będą oklaskiwać ekolodzy. Rozmarzony Jarosław Kaczyński w gabinecie, w którym w trakcie ostatniej kampanii prezydenckiej zasiadał jego brat jest przejawem hipokryzji oraz braku wyczucia i taktu. Jest również przesłaniem Jarosława Kaczyńskiego, że tak, będzie kontynuował dzieło brata, że będzie takim samym prezydentem jak Lech Kaczyński. Ale czy takiego prezydenta chcieliśmy przed 10 kwietnia? Warto także pamiętać, że zmarły prezydent był w konflikcie z rządem, co stoi w zaprzeczeniu końca wojny polsko-polskiej.

Justyna Frankel

  • Share/Bookmark

Jeden komentarz do “Stary człowiek i drzewo”

  1. No i niech sadzi dalej, najlepiej żeby wyłącznie to robił. Na potomka nie ma co liczyć. Budować też nie potrafi. Z budowlanki, to raczej burzenie.

Skomentuj