Kijek od kaszanki?

Kijek od kaszanki?

Od czasu ogłoszenia wyników Grzegorz Napieralski gdyby mógł nosiłby głowę wyżej niż szyja pozwala. Przez ponad tydzień trzymał w niepewności zarówno obu kandydatów, jak również ich i swój elektorat. Pomimo usilnych prób napięcie nie sięgnęło zenitu, a i oczekiwane „szoł” raczej nie miało miejsca.

Korozja ?

Korozja ?

Kiedy Sienkiewicz opisywał, jak to pan Michał z murzami „lali wodę na szable”, co miało być przypieczętowaniem zgody i braku agresywnych zamiarów, czytelnicy na ogół nie zastanawiali się, co się stanie z tak potraktowaną stalą. A przecież to oczywiste.

Piaskiem po oczach

Piaskiem po oczach

Pierwszą część debaty oglądałam z zaciekawieniem, druga zaczęła mnie już męczyć, niewiele brakowało bym nie obejrzała trzeciej. Jednak warto było wytrwać do końca, by zobaczyć nie tyle uścisk dłoni kontrkandydatów, co ich krótką wymianę zdań – zapewne sądzili, że poza kamerami i mikrofonem.

Wrocławski poligon – centrum vs peryferia

Wrocławski poligon – centrum vs peryferia

Sztabowcy Komorowskiego i Kaczyńskiego w pełnym zwarciu, także we Wrocławiu. Tu doszło do taktycznej, marketingowej konfrontacji ulotkarzy PO z rowerzystami PiS-u.

Czarna sobota: druzgocąca uchwała PSL-u

Czarna sobota: druzgocąca uchwała PSL-u

Stało się coś strasznego. Rada Naczelna Polskiego Stronnictwa Ludowego podjęła decyzję, która zatrzęsie polską polityką i doprowadzi zapewne do poważnego przetasowania przed drugą turą wyborów. Waldemar Pawlak zdecydował…

Ucieczka do przodu

Ucieczka do przodu

Tak naprawdę nie ma wielkiej różnicy, czy rzekoma przemiana Jarosława Kaczyńskiego jest głęboka i rzeczywista, czy też jest wyłącznie taktycznym wybiegiem. Grunt, że wywołała popłoch w otoczeniu Bronisława Komorowskiego. Popłoch najzupełniej autentyczny.

Bohomaz

Bohomaz

Zdarza się, że artysta jest niezadowolony ze swego wizerunku. Niektórzy twierdzą nawet, że po wiecznym niezadowoleniu z siebie poznaje się prawdziwego artystę. Jednak przesada, jak zawsze, także z tej cechy może uczynić źródło niebezpieczeństw.

Euforia panny młodej

Euforia panny młodej

„A mówiłem, nie pijcie przed weselem, a mówiłem, przynajmniej nie za wiele…” śpiewano w starej piosence i wszystko wskazuje na to, że jak wiele takich złotych myśli,  ta także będzie miała zastosowanie i to w odniesieniu do konkretnego przypadku w polskiej polityce.

Święta, święta i po świętach…

Święta, święta i po świętach…

No to po wyborach, przynajmniej I ich turze. Komorowski zdobył ponad 41 % głosów, Kaczyński prawie 37 %, Napieralski prawie 14 %, ku zaskoczeniu wielu – Korwin-Mikke 2,5% – więcej od Pawlaka, który otrzymał niespełna 2%.

Wystarczy być

Wystarczy być

Z Grzegorza Napieralskiego naigrywaliśmy się na Spindoktorach często choć nieregularnie, bo z oddaniem godnym lepszej sprawy regularnie nas do tego prowokował, prowadząc lewicę długą drogą w dół. Ale przed wyborami kandydat SLD przeszedł przemianę.