Komorowski z całej Polski
Tagi: Bronisław Komorowski, dom, Polska, rodzina, spot wyborczy, życiorys
http://www.polska.gsi.pl/image/POLSKA.jpg
Kampania najwyraźniej w rozpędzie, bo do mediów zaczynają skapywać spoty. Pierwszy z nich to filmik promujący Komorowskiego, człowieka pochodzącego z całej Polski. Kiedyś mieliśmy prezydenta wszystkich Polaków, dziś mamy kandydata zewsząd.
Kampanie wyborcze prowadzone są częstokroć z pomocą środków, które mają dowieść uniwersalności kandydata lub jego programu. Dlatego wypowiedź Komorowskiego zaczyna się od zdania:
Kiedy ktoś mnie pyta skąd jestem, odpowiadam: z Polski
W tym przypadku przyjęto rozwiązanie nr 1. Kandydat jest uniwersalny, bo pochodzi z każdego rejonu Polski. Wszędzie może więc powiedzieć: jestem stąd! Jestem wasz! Jestem tutejszy! Jak to się stało, że pochodzenie Komorowskiego okazało się tak trudne do sprecyzowania?
Po pierwsze:
Komorowscy pochodzą z Kresów, ale ja już się urodziłem na ziemiach odzyskanych w Obornikach koło Wrocławia. To pewnie z tej czereśni ojciec zerwał pierwszą garść owoców, zaniósł mamie tuż po porodzie.
Po drugie:
Potem mieszkaliśmy w Poznaniu, skąd pochodziła mama.
Po trzecie:
A dzieciństwo spędziłem w Józefowie pod Warszawą w takim baraku jak ten.
Po czwarte:
Liceum i studia skończyłem w Warszawie.
Po piąte:
13 grudnia 1981 znowu się przeprowadziłem. No trochę nie z własnej woli. A za dom musiało starczyć zdjęcie dzieci, które wisiało nad łóżkiem.
Po szóste:
Na warszawskim Powiślu wychowaliśmy pięcioro dzieci.
Po siódme:
Mamy tez dom na Suwalszczyźnie w miejscowości o wdzięcznej nazwie Buda Ruska.
Na pytanie członków rodziny: „Ale z gór nie jesteś?” marszałek odpowiada:
Nie, ale góry kocham.
Po co to wszystko? By wykazać, że nie ma regionu w Polsce, którego mieszkańcy nie mogliby powiedzieć: ten kandydat jest nasz, pochodzi z naszej małej ojczyzny! Poza tym Komorowski staje się w owym spocie znacznie bardziej swojski, niż w przekazach medialnych z których go znamy. Zawsze sztywny, mówiący w sposób rzeczowy ale i formalny do bólu, nawet żartujący w sposób podręcznikowo poprawny, w spocie jawi się jako człowiek z ciekawym życiorysem i zarazem człowiek „uczłowieczony”: rodzinny, dowcipny, bardzo prywatny, chciałoby się rzec: facet z sąsiedztwa. Każdego sąsiedztwa.
Czy taka taktyka się sprawdzi? Zmiękczanie wizerunku Komorowskiego może mu jedynie pomóc. Pozycja, którą zajął po śmierci Lecha Kaczyńskiego bardzo go usztywniła i, jak dotąd, nie udało mu się wyluzować ani chociaż udać wyluzowania. Cała nadzieja więc w spotach wyborczych. Pierwszy zaprezentował marszałka Komorowskiego w sposób przełamujący jego wizerunek publiczny we wszystkich tegoż niekorzystnych wymiarach.
Rafał Garpiel

Spot naprawdę trafiony dla niezdecydowanych. Ciekawa jestem reakcji elektoratu.
Dom w Budzie Ruskiej-symboliczne.
Nigdy, ale to nigdy nie zagłosuję na tego buca.
Polecam artykulik na ten temat p.t „z całej Polski” . Troszkę różnimy się w poglądach na ten temat. Ale to dobrze.
Ja już wiem skąd jest http://www.polonica.net/KTO_jest_KIM.htm#top
Nie interesuje mnie kandydat, który został popchnięty przez PO by zostać prezydentem, a sam nie ma za wiele do powiedzenia, no ale przynajmniej ma żonę, w przeciwieństwie do Kaczorka…
Zbyt mały do argument dla mnie dlatego…
TYLKO JANUSZ KORWIN-MIKKE !!
http://www.kimjestjkm.pl
potynyuiyiuj
ppjtyiyjuuyuuyuyyyjhtuutututpoujuuukgntjtiyyjujgtolthkkhlhoojlljhhjkkugissdqruwqreutyrewuuuuuuuuuuuqsddazsdgbyltjobturkgtyhukuku ghkkkjkhkjkjkjhkjukjuhukjhkjhkjjhjhjjhhhhkhkjhkhjkjhhjjhhkkkyyjiu l jkj klu u lukuliliiuuuuuuuolojjy
j9iiui
huyuyu