Metalowy ptak a marketing polityczny

Tagi: , , , , ,

Metalowy ptak a marketing polityczny http://saravmitra.files.wordpress.com/2009/01/nostradamus_prophecies.jpg

Fora internetowe i niektóre media podgrzewają atmosferę związaną ze śmiercią pary prezydenckiej i pozostałych 96 osób kojarząc to wydarzenie z przepowiednią Nostradamusa. Ów francuski lekarz, astrolog i matematyk przewidział, jak wiadomo, wszystkie możliwe katastrofy za sprawą których świat stacza się ku zagładzie.

Co przeczytać można u Nostradamusa? Nie wiem i nie mam zamiaru sprawdzać. W przepowiednie nie wierzę, natomiast w ich moc perswazyjną – owszem. Wiem natomiast, co można przeczytać na forach i stronach internetowych żywiących się wizją końca świata:

I wtem wielki ptak metalowy upadnie, a na nim znajdować się będą osoby ważne kraju niezwyciężonego, a na kraj ogarnięty chaosem i żałobą, wrogi najeźdźca ze wschodu uderzy.

Wspaniałe brzmiący cytat. A jaki uniwersalny! Niezależnie od czasu, w którym ktoś zabiera się za jego interpretację, można go interpretować w sposób jednoznacznie wiążący go z danym, najbardziej aktualnym wydarzeniem. Ptak upada, ważni ludzie giną, chaos i żałoba usypiają czujność mieszkańców kraju niezwyciężonego (wystarczy prześledzić historię Polski by stwierdzić – to musi być o nas, Polakach!) i wschodni najeźdźca – bach! – uderza. Koniec świata gotowy. Ale to nie wszystko!

Metalowe ptaki rozdzielą na zawsze dwóch braci.

To oczywiste – ewidentnie Nostradamus „widział” i opisywał braci Kaczyńskich. Nie zapominajmy także, że nasz „niezwyciężony naród” jest obecnie zagrożony przez Putina i Miediewiewa, wrogich najeźdźców ze wschodu.

Do tego dochodzi szereg innych magicznych znaków, których omówienie odnajdujemy w sobotnim Fakcie. To magia miejsca katastrofy – Katyń, no może nie dokładnie Katyń, ale też las i też pod Smoleńskiem, wigilia niedzieli Miłosierdzia Bożego – przecież w przeddzień tego święta zmarł także Jan Paweł II!, no i ta chmura pyłu, która zablokowała ruch powietrzny w prawie całej europie – czy to nie znak od Boga? Tak – odpowiada ks. Janusz Koplewski z parafii św. Józefa Opiekuna Rodzin w Wisełce koło Międzyzdrojów. Co Bóg chciał nam przez to wszystko powiedzieć?

Przede wszystkim, żebyśmy przestrzegali przykazania miłości. Będziesz miłował Pana Boga swego, a bliźniego swego jak siebie samego. Nasza religia to przecież religia miłości i przebaczenia.

Jeżeli zaś chodzi o chmurę pyłu…

…to też jest jakiś znak, który jednak trudno odczytać.

E, tam – trudno. Na pewno i o tym napisał coś Nostradamus.  A jeżeli nie napisał, od czego są internauci. Jeden z nich proponuje dwie wersje, zależnie od wydarzeń, które czekają nas w niedzielę rano:

Opcja A:

Niewidzialna chmura powstrzyma największych mocarzy. Nie połączą się w hołdzie na grobie bohatera. Stalowe ptaki nie poderwią się do lotu. Naród cierpiący pozostanie sam. Brat nie zastąpi brata. Nadejdzie nowa era.

Opcja B:

Niewidzialna chmura nie powstrzyma największych mocarzy. Połączą się w hołdzie na grobie bohatera. Stalowe ptaki poderwią się do lotu. Naród cierpiący nie pozostanie sam. Brat zastąpi brata. Nadejdzie nowa era.

Apele o opamiętanie są, w obecnej sytuacji, o tyle bezsensowne, że nie idą w parze z atmosferą emocjonalnych uniesień towarzyszących – co oczywiste – tragedii narodowej. Miejmy jednak nadzieję, że te baśniowe interpretacje rzeczywistych i tragicznych wydarzeń nie zdominują komunikacji politycznej po opadnięciu pierwszej fali żałobnych emocji.

Największe polityczne niebezpieczeństwo wynikające z tej przecież nie politycznej a ludzkiej tragedii, to mitologizowanie śmierci, poszukiwanie znaków na niebie i ziemi, które miałyby zaświadczać, że mieliśmy do czynienia z wydarzeniem o charakterze nadprzyrodzonym. Pamiętajmy – zginęli ludzie, z których część pełniła ważne polityczne funkcje. Oby to wydarzenie, ustrojone pstrokacizną „znaków”, nie stało się narzędziem walki politycznej sprowadzającej polską kulturę polityczną na jeszcze niższy (o ile to możliwe) poziom.

Rafał Garpiel

Czytaj także: Zajebiści humaniści

  • Share/Bookmark

8 komentarze do “Metalowy ptak a marketing polityczny”

  1. Więcej przepowiedni Nostradamusa, dopasujcie coś sobie:)

    http://kodczasu.ronus.pl/forum/viewtopic.php?t=878

  2. nareszcie ktoś inteligentny!

  3. Iskrierka

    @ wu, chodzi co o Nostradamusa:>?

  4. Nostradamus jako lekarz, matematyk i astrolog z pewnością nie należał do głupców, ale raczej chodziło mi o Pana Rafała Garpiela :P

  5. Tomala

    OK, w centuriach Nostradamusa nie ma nic o spadającym ptaku i rozdzielonych braciach.

  6. Gra zka5

    …my ludzie tak bardzo lubimy zaistniałe fakty naginać do słów różnego rodzaju wróżbitów i tam szukać wyjaśnień odnośnie ich zaistnienia…

  7. Czekam na wpis o kalendarzu Majów.

  8. minetou

    hehehehehehe

Skomentuj