10 kwietnia 2010

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

10 kwietnia 2010

To nie tak miało być

Prezydent Lech Kaczyński. W swoim życiu pełnił mnóstwo ważnych funkcji publicznych, włącznie z najwyższą w państwie, niezbyt wyraźnie mówił (Borubar) i kochał koty. Dziś nie żyje. Jego żona, Maria Kaczyńska. Zawsze się uśmiechała. Dziś nie żyje. Prezydent Ryszard Kaczorowski. Nie żyje. Aleksander Szczygło. Zazwyczaj taki arogancki i wyniosły. Nie żyje. Władysław Stasiak. Nie żyje. Jerzy Szmajdziński. Śmialiśmy się, że Super-Szmaja. Nie żyje. Paweł Wypych. Nie żyje. Maciej Płażyński. Nie żyje. Sławomir Skrzypek. Rezerwy walutowej bronił jak Balcerowicz. Nie żyje. Janusz Kurtyka. Był z Krakowa. Nie żyje. Grzegorz Dolniak. Śmieszne wąsy. Dziś nie żyje. Krzysztof Putra. Znowu wąsy. Jeden z pierwszych artykułów na SpinDoktorach poświęciliśmy właśnie im. Nie żyje. Grażyna Gęsicka. Nie żyje. Przemysław Gosiewski. Ile było śmiechu. Nie żyje. Zbigniew Wassermann. Cokolwiek nie zrobił, i tak wszyscy pamiętali mu wannę. Nie żyje. Izabela Jaruga-Nowacka. Taka waleczna. Nie żyje. Jolanta Szymanek-Deresz. Bez niej Kwaśniewski zupełnie by się pogubił. Nie żyje. Aleksandra Natalli-Świat. Tak się starała. Nie żyje. Wiesław Woda. Łatwo było go zapamiętać przez to nazwisko. Nie żyje. Anna Walentynowicz. Anna Walentynowicz! Nie żyje.

Nie żyje. Nie żyje. Nie żyje.

Tylu ludzi, tyle nazwisk. Jeszcze więcej. Politycy, działacze społeczni, żołnierze, duchowni, piloci, stewardessy. I wszyscy nie żyją. Zginęli w jednej chwili. 10 kwietnia 2010 roku. Dzisiaj rano.

Piotr Tomza
  • Share/Bookmark

3 komentarze do “10 kwietnia 2010”

  1. Dlaczego nie pada pytanie co oni wszyscy robili w jednym samolocie?

  2. lecieli

  3. Grzegorz

    Pytanie padnie… tylko teraz jest czas na przezywanie straty tych ludzi.

    Jest naprawde niewiele osob w tym kraju ktore maja na tyle wladzy aby nie kwestionowac z nimi decyzji zebrania tylu waznych ludzi w jednym samolocie.

    Tylko ze teraz to nie czas na to.

    Te pytania zostaną zadane… i będzie wstyd i dowody bezmyslnosci

Skomentuj