Proza lepsza
Dwa teksty wierszowane pojawiły się w mediach u progu kampanii prezydenckiej. Jeden kosmiczny, egzaltowanie romantyczny, drugi rynsztokowy, wulgarnie pseudo-młodzieżowy. Szkoda, że powstały.
Dwa teksty wierszowane pojawiły się w mediach u progu kampanii prezydenckiej. Jeden kosmiczny, egzaltowanie romantyczny, drugi rynsztokowy, wulgarnie pseudo-młodzieżowy. Szkoda, że powstały.
„Czucie i wiara więcej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko” – napisał Adam Mickiewicz, popełniając tym samym jedną z większych zbrodni na narodzie polskim. Nie zdziwiłbym się, gdyby tym jego nieodpowiedzialnym wybrykiem zajął się kiedyś IPN.
Zapamiętaliśmy Andrzeja Leppera i jego słynne już, a w pewnych kręgach kultowe, „Balcerowicz musi odejść”. Hasło nawet znalazło się w Wikipedii, co dla wielu jest wyznacznikiem większej popularności.
Co zrobi kura? Niepokojące pytanie drąży dusze i umysły. Przyćmione światła, wibrująca muzyczka w tle, wszystkie kamery skierowane w jeden punkt kurnika. Zaczynają grać werble, szybciej, coraz szybciej, punktowiec rzuca snop światła… tak!!! Proszę państwa!! Sensacja! Kura zniosła jajko!!!
Zaskoczeń nie ma: jeszcze zanim Jarosław Kaczyński zdecydował, że będzie kandydował w wyborach prezydenckich, rozpoczęła się zmasowana kampania mająca dać odpór zbliżającemu się powrotowi brutalnej dyktatury o nazwie IV RP. W jaki sposób powinni reagować na to spindoktorzy PiS?
Jeszcze nie poznaliśmy tej pierwszej, a już mamy drugą, a może nawet i trzecią. Grupę trzymającą władzę. Tym razem grupa trzyma władzę nad Jarosławem K. Kim oni są? Czego pragną? Czy mogą nam zaszkodzić?
Możemy świni doczepić rogi. Czemu nie? Możemy przyszyć jej ogon z kitką.Wymalować grzbiet w piękne, czarno – białe plamy, obuć w szerokie kopyta, pod brzuchem umieścić wymiona. Możemy, ale ona i tak nie zamuczy.
Niektórzy specjaliści od marketingu (nie tylko politycznego) wychodzą z założenia, że informacja długo powtarzana zostanie przyswojona przez konsumenta a jego myślenie i działanie zostanie uwarunkowane ową wielokrotnie powtarzaną informacją. To prawda. Warto jednak dodać – uwarunkowanie uwarunkowaniu nierówne.
W tym tygodniu, za sprawą wywiadów udzielonych radiu TOK FM przez dwóch niegdysiejszych rywali z czasów afery Rywina, poznaliśmy jedno ze słów, które – spokojnie można na to postawić pieniądze – w najbliższej kampanii prezydenckiej odmieniane będzie w wielu przypadkach.
Nieliczni pamiętają o cięgach, jakie spadły na H. Sienkiewicza ze strony historyków za jego wizję historii zaprezentowaną w Trylogii, a przede wszystkim za gloryfikację nędznego, w gruncie rzeczy króla, jakim był Jan Kazimierz.