Tusk będzie wielki

Tagi: , , , ,

Tusk będzie wielki http://republika.pl/blog_hs_3783171/4799530/tr/premier_donald_tusk_i_kanclerz_niemiec_angela_merkel.jpg

Można (a nawet trzeba) Donalda Tuska krytykować, ale jednego odmówić mu nie można: skuteczny jest jak mało kto. Co prawda nie w tym, do czego został wybrany (zarządzanie państwem), ale i tak doceniamy. W końcu polityka to dziś głównie autopromocja. Tusk jest zatem politykiem wielkim. W maju otrzyma stosowne wyróżnienie – Nagrodę Karola Wielkiego

Pewnie, mamy świadomość, że zabrzmi to jak „czepiactwo”, odwracanie kota ogonem i krytykowanie za sukcesy, ale mimo tego wszystkiego i tak zaryzykujemy. Oto, o czym informuje dzisiejsza prasa (nowinę przekazał prof. Bartoszewski):

Kanclerz Niemiec Angela Merkel wygłosi laudację na cześć Donalda Tuska, który 13 maja odbierze w Akwizgranie Nagrodę Karola Wielkiego

Ale to jeszcze nic. Dla mniej zorientowanych w systemie i randze europejskich odznaczeń:

Nagroda ta jest najważniejszym wyróżnieniem politycznym przyznawanym w Niemczech. Otrzymują ją politycy, którzy szczególnie zasłużyli się dla jedności europejskiej. Do tej pory wyróżnienie to otrzymało dwóch Polaków: Jan Paweł II i Bronisław Geremek. Laureatami nagrody są m.in. Winston Churchill, Bill Clinton, Francois Mitterrand i Helmut Kohl.

Krótka piłka, długa ławka. Winston Churchill, Jan Paweł II, Helmut Kohl, Donald Tusk. Ciąg nazwisk, co do którego – no cóż, nie oszukujmy się – trzeba się przemóc, by nazwać go naturalnym.

„Dziennik – Gazeta Prawna”, który pierwszy podał informację nie tyle o samej nagrodzie, ale o planowanej laudacji Angeli Merkel dla polskiego premiera, tłumaczy (powołując się na będącego w centrum wydarzeń rozmówcę) całe okoliczności następująco:

Tusk od dwóch lat utrzymuje szczególnie intensywne kontakty z Niemcami. Wysoki urzędnik kancelarii premiera przyznaje, że kanclerz Merkel często rozmawia z nim telefonicznie. Z żadnym innym przywódcą dużego kraju UE nie utrzymuje tak bliskich stosunków.

Czy faktycznie można nazwać to „szczególnymi zasługami dla jedności europejskiej”? Jak widać tak. Kolegium Nagrody Karola (nie mylić z Kazimierza) Wielkiego nie ma z tym problemu. Zresztą po przyznaniu w ubiegłym roku pokojowej Nagrody Nobla „na zachętę” Barackowi Obamie nie powinniśmy się już tego typu decyzjom zbyt dziwić.

Śmiem twierdzić, że Tusk nie ma szczególnych zasług dla jedności europejskiej, podobnie jak i dla wielu innych ważnych społecznie spraw. Ma za to szczególny talent, by przekonywać, że jest inaczej. Korzysta z niego i dostaje za to nagrodę. A polityczni konkurenci (zewnątrz- ale i wewnątrzpartyjni) tylko skomlą z zazdrości.

Piotr Tomza
  • Share/Bookmark

2 komentarze do “Tusk będzie wielki”

  1. Krzyżak

    Chodzi chyba o coś innego. Angela Merkel rozmawia telefonicznie zapewnie równie często z Putinem i Sarkozym. Oni nagrody jednak nie dostaną, bo Sarkozy i Putin nie klęczą w trakcie rozmowy.

  2. Ile czułości w tym zdjęciu… Jeżeli tyle w zdjęciu co w prawdziwych, politycznych relacjach, to powinni go zasypać medalami, pucharami etc!

Skomentuj