Jak Kaczyński Kaczyńskiego

Jak Kaczyński Kaczyńskiego

Kolejny dzień kongresu PiS przyniósł nie mniejsze atrakcje niż poprzedni. Tym razem partyjni koledzy i partyjne koleżanki nie słuchali monologu o wyższości Jarosława nad Donaldem. Dziś spotkali się by wesprzeć brata wielkiego wodza.

Wiesław! Wiesław! Polska! Gierek!

Wiesław! Wiesław! Polska! Gierek!

Jeśli ktoś oczekiwał czegoś nowego po przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego na kongresie PiS, może pogratulować sobie optymizmu. Podobno pomaga w życiu. Za to trzewia co starszych obserwatorów raz po raz szarpane były kłami wygłodniałej nostalgii na widok tego jakże wiernie odtworzonego realsocjalistycznego widowiska.