Piękny Bronek

Tagi: , , , , , ,

Piękny Bronek http://www.poema.art.pl/_opt/new-image.php?img=1201083257-301932.jpg&maxwidth=600

Mówiąc wprost: trochę to dziwaczne. 36 posłanek PO pisze list miłosny do kandydata na kandydata, on zaś – na co dzień przykładny ojciec rodziny – odpowiada wierszem, który na twarzach części elektoratu wywoła uśmiech, a może i nawet rumieniec. Reszcie pozostaje zażenowanie. Wszystko zaś i tak jest kwestią proporcji

Posłanka PO Jadwiga Zakrzewska, przekazując Bronisławowi Komorowskiemu list poparcia w prawyborach w imieniu swoim i 35 koleżanek, powiedziała:

Drogi Broniu, mamy zaszczyt przekazać list poparcia, bo uważamy, że jesteś godzien pod każdym względem być naszym reprezentantem na najwyższym urzędzie.

Komorowski zrewanżował się z natchnieniem:

Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dokoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła.

Oczywiście jest w tym jakaś metoda. Ze względu na – piszemy o tym bez ironii – swoje osobiste przymioty, określony sposób bycia, poczucie humoru, a nawet wygląd Bronisław Komorowski z całą pewnością jest „naturalnym” kandydatem na prezydenta dla wielu osób, głównie pań, ale przecież niekoniecznie, ceniących sobie umiarkowanie, bezpieczeństwo i cechy przypisywane zwykle dżentelmenom. A przynajmniej jest nim dla tych, którzy wierzą, że Komorowski rzeczywiście je uosabia (co już jest kwestią mocno kontrowersyjną, ale my tu dziś nie o tym). Wzmacnianie tego wizerunku przez Komorowskiego i jego otoczenie to zatem działanie, które ma ręce i nogi.

Posłanka Zakrzewska, wyjaśniając dlaczego wraz z koleżankami poprała marszałka Sejmu, oprócz tego, że uprawia dość nachalną propagandę na rzecz „pięknego Bronka”, mówi też – czy się to komuś podoba, czy nie – jakąś prawdę o chyba wcale niemałej grupie wyborców:

(…) kobiety potrzebują bezpiecznego mężczyzny. A myśmy uznały, że to jest mężczyzna bezpieczny i ma jedną cechę – kindersztubę, a kobiety to cenią.

Wybory to nie żarty. Liczyć się będą niuanse, a co dopiero kwestie tak poważne, jak powodzenie u kobiet. Trzeba się jednak pilnować, by nie przegiąć i dobrze sobie to wszystko skalkulować. Bo miłosne listy poparcia i wierszyki wraz z kindersztubą są dobre, pytanie pozostaje wszakże: dla kogo?

Wśród młodych wyborców (także kobiet) Komorowskiemu raczej poparcia nie przysporzą, bo teksty, które zacytowaliśmy – nie oszukujmy się – budzą może nie straszną, ale jednak żenadę. Jeśli marszałek Sejmu i jego otoczenie zdają sobie z tego sprawę i pogrywają w przedwojennym stylu świadomie – szacunek. Naszym zdaniem przekraczają co prawda granicę ryzyka, ale to kwestia, która jest niejednoznaczna (możemy się mylić).

Gorzej, gdy achy i ochy posłanek PO to zupełnie niekontrolowany oddolny żywioł. Bo wtedy – nieważne jak bardzo piękny w ekranach telewizorów wydawał się będzie paniom piękny Bronek – nie wróży to kandydaturze Komorowskiego najlepiej.

Piotr Tomza
  • Share/Bookmark

2 komentarze do “Piękny Bronek”

  1. jureker

    Żenujące to jest to właśnie jałowe i drętwe czepianie się oraz wymyślanie złośliwych ale mało inteligentnych pierdół. Taki tekst z pewnością Komorowskiemu głosów przysporzy

  2. Czy ten pan na zdjęciu jest spokrewniony z Ludwikiem D.?

Skomentuj