Kaczy PR
Tagi: facebook, Jarosław Kaczyński, kaczka, logo, PiS, PR, spin doktor, wizerunek
http://republika.pl/blog_wi_404762/670060/tr/kaczki_zmniejszone.jpg
Jakiś mądry, albo przynajmniej doświadczony spin doktor doradził Jarosławowi Kaczyńskiemu, by się nie obrażał, gdy jest nazywany Kaczorem. Sympatyczne stworzenie może przecież potraktować jako swoje osobiste (przepraszam, dzielone z bratem, prezydentem) logo.
Pamiętajmy: w polityce nic, co dobre nie dzieje się przypadkiem. A łagodzenie wizerunku PiS-u poprzez wykorzystywanie skojarzeń związanych z nazwiskiem prezesa, to krok całkiem sensowny.
Gdy odwiedzimy PiS na facebooku, w lewym górnym roku dostrzeżemy sympatycznego kaczorka, który ma na szyi chustę z logo PiS. Ciekawy zabieg – nieformalne logo z wykorzystaniem logo formalnego. Także w wypowiedziach raczej sztywnego i nieprzejednanego prezesa Kaczyńskiego co jakiś czas pojawia się element autoironii w tym bezpiecznym, związanym z brzmieniem jego nazwiska, wymiarze.
Dziś zażartował sobie, może nie najmądrzej, bo przy okazji rozmowy o chorobie zakaźnej, ale zawsze to jakiś żart:
Za naszych czasów była grypa ptasia, a teraz jest świńska.
Polityk żartujący z siebie wydaje się nam bliższy, bardziej nasz. Gdyby ten element PR-u Prawa i Sprawiedliwości współgrał z innymi, w istocie mniej łagodnymi, działałoby to na korzyść tej partii. Współkształtowałoby to wizerunek PiS-u łatwiejszy do przełknięcia względem tego, który Polacy znają od kilku lat i który zapamiętali głównie w oparciu o obserwację poczynań koalicji partii Kaczyńskiego z Samoobroną i LPR-em.
Rafał Garpiel
