Zbychu na czasie, czyli cmentarz bez tajemnic

Zbychu na czasie, czyli cmentarz bez tajemnic

Nie uwiódł go co prawda – jak kiedyś posłankę Sawicką – agent CBA, ale Zbychu też się popłakał. W dodatku myślał o samobójstwie. Łatwo wyszydzić? Bardzo. Niestety tym razem też trzeba. O wszelkich wątpliwościach, czy Zbigniewowi Chlebowskiemu faktycznie „należało się” za aferę hazardową, można już z czystym sumieniem zapomnieć.